Powiew wiosny i moje sombre :)

Dekoloryzacja włosów – Sombre

Heeej!
Jak dobrze mieć już wiosnę!  Oczywiście nie zapominając, że ” Kwiecień, plecień… ” 😛
Ale jednak już da się w powietrzu wyczuć, że zima za nami. Ahh… uwielbiam to słońce 🙂

Dzisiejszy wpis troszkę  w nowej wiosennej odsłonie na mojej głowie  ( o czym wspominałam na mojej stronie FB 🙂 )   Dłuuugo wyczekiwana wizyta u fryzjerki w końcu nadeszła! Chciałam jakiejś zmiany na głowie i odświeżenia. Od dawna strasznie podobała mi się koloryzacja włosów tzw. “Sombre” . Około 2 lata temu odważyłam się pierwszy raz na rozjaśnianie moich włosów, jak widzicie są one dość ciemnym odcieniem i rozjaśnianie ich to nie taka prosta sprawa. Wtedy było to ombre – były one rozjaśnione do połowy ich długości. I tak przez ten czas nosiłam sobie ombre podcinając tylko końcówki  i zostało mi ich bardzo mało co  wyglądało już dość mało ciekawie stąd też postanowiłam zmianę 🙂
Dekoloryzacja włosów sombre

Zdjęcie “Po” jest robione w silnym słońcu i naprawdę widać jak bardzo są rozjaśnione, w normalnym świetle efekt nie jest aż tak kontrastowy. Zresztą co tu dużo mówić … naprawdę na każdym zdjęciu kolor ten wychodzi inaczej 😉
Ogólnie  za jednym razem było bardzo ciężko nadać odcień jaki chciałam – przy rozjaśnianiu zawsze zostaje tak zwany efekt “żółtka” na blondzie, który wygląda okropnie. Jednak w dużej mierze się udało go pozbyć i uzyskać przejście  jakie chciałam.

Osobiście jestem naprawdę baaardzo zadowolona z tej zmiany, bardzo dobrze czuję się w tym kolorze i myślę, że  to jest najważniejsze 🙂  Nie żałuje swojej decyzji ani trochę 🙂Dekoloryzacja włosów sombreDekoloryzacja włosów sombre

Oczywiście trzeba pamiętać, że rozjaśniane włosy potrzebują więcej pielęgnacji oraz też nie mogą być bardzo narażane na promienie słoneczne, szybciej się puszą , stąd też  fryzjerka zaleciła mi robienie sobie godzinnej maski raz w tygodniu aby je odżywić.  Za jakiś czas  podzielę  się z Wami jak moje włosy znoszą to dość silne rozjaśnienie  😉

A czy Wy odważyłyście się na jakąś wiosenną zmianę na swojej głowie? 🙂

Witaj Czytelniku! Strasznie mi miło, że trafiłeś właśnie na mój blog. Mam nadzieję, że spodobał Ci się na tyle, że zawitasz tu jeszcze nie raz! Za jakikolwiek ślad pozostawiony przez Ciebie tutaj serdecznie Ci dziękuję! Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz do mnie na adres e-mail: kontakt@femmind.pl 📷

%d bloggers like this: